Tatry to ulubiony kierunek turystów nie tylko z Polski. Nie liczą się kilometry do pokonania, czas tracony w korkach, brak połączeń kolejowych i ilość wydawanych "dutków", byle tylko móc je zobaczyć. I, oczywiście, podziwiać.
Tak jest na szczycie Kasprowego:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz